Wydział II

Wyrokiem z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 348/11, stwierdzono nieważność decyzji organów obu instancji o odmowie umorzenia postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Wniosek w tym kierunku złożył uczestnik postępowania. Organy uznając go za niezasadny odmówiły żądaniu. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie nie ma podstawy prawnej, gdyż brak jest przepisów pozwalających na odmowę umorzenia postępowania, w szczególności w kodeksie postępowania administracyjnego, dlatego zapadłe decyzje uznał za nieważne na mocy art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrokiem z dnia 19 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 310/11, uchylono decyzje organów obu instancji w przedmiocie rozbiórki. W ocenie Sądu błędny jest pogląd organu odwoławczego, wedle którego kontrola w postępowaniu odwoławczym niezaskarżalnych postanowień zapadłych przed organem I instancji jest możliwa jedynie wówczas, gdy w odwołaniu podniesiono zarzuty przeciwko takiemu postanowieniu i żądano jego wzruszenia. Wyraził Sąd pogląd, że samo wniesienie odwołania zobowiązuje organ II instancji do oceny zasadności takich postanowień. Art. 142 k.p.a. reguluje wszak uprawnienia stron, a nie organów. Dlatego w sytuacji zakwestionowania decyzji rozbiórkowej, rzeczą organu było rozpatrzenie zarzutów skierowanych również przeciwko niezaskarżalnym postanowieniom opartym o przepisy art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118). Orzeczenie nie jest prawomocne.

 W uzasadnieniu wyroku z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 544/11, Sąd wyraził pogląd, wedle którego w przypadku zmiany studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego ograniczonej do konkretnie wskazanego terenu nie obowiązuje przepis art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr  80, poz. 747 ze zm.) oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (Dz. U. Nr 18, poz. 1233 ze zm.). Zatem nie uznał, aby w takiej sytuacji istniał obowiązek sporządzania ujednoliconego rysunku uwarunkowań i ujednoliconego tekstu studium dla całej gminy. W konsekwencji czego brak sporządzenia uwarunkowań dla obszarów nieobjętych zmianą, w sytuacji sporządzenia analizy uwarunkowań i ustaleń kierunków rozwoju, przy braku innych uchybień, doprowadził do konkluzji o wadliwości rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność uchwały w tym przedmiocie. Dlatego doszło do uchylenia tego rozstrzygnięcia. Wyrok nie jest prawomocny.

Oddalając skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze w przedmiocie sprostowania uchwał rady gminy Sąd w motywach wyroku z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 627/11, rozważał zagadnienie daty, w jakiej wydane jest rozstrzygnięcie nadzorcze oraz kwestię prostowania omyłek w tekstach uchwał. W pierwszej materii doszedł do przekonania, że dla oceny zachowania 30-dniowego terminu do podjęcia rozstrzygnięcia, liczonego od dnia doręczenia uchwały, istotna jest data jego podpisania przez wojewodę.  Moment ten winien być zgodny z datą umieszczoną na dokumencie zawierającym to rozstrzygnięcie. Dalej uznał za nieistotne uchybienie zawiadomienie o wszczęciu postępowania po wydaniu rozstrzygnięcia. W kwestii prostowania uchwał zważył, iż przy braku szczególnych przepisów, gdy nadto przedmiotem sporu nie jest sprostowanie aktu ogłoszonego, a sprostowanie jednej z dwóch różnych wersji tekstu uchwały przed jej opublikowaniem, możliwa jest jedynie nowelizacja uchwały (pierwotnego tekstu), a nie podjęcie nowej uchwały określającej, że poprzedni tekst zawiera błędy. W ocenie Sądu każda zmiana czy poprawka w tekście uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego stanowi jego zmianę i wymaga przeprowadzenia procedury planistycznej, gdyż innej ingerencji nie przewidują obowiązujące przepisy. W szczególności § 82 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej (Dz. U. Nr 100, poz. 908 ze zm.). Wyrok jest prawomocny.

 Orzeczeniem z dnia 23 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 408/11, stwierdzono niezgodność z prawem uchwały w przedmiocie scalenia i podziału gruntów.  Przyczyną było pominięcie w uchwale obowiązku gminy dozoru nad stanem grobów i cmentarzy wojennych, wynikającego z art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Uzasadniał on wyłączenie tego terenu spod działania zaskarżonej uchwały. Poza tym dostrzegł Sąd wadliwe ustalenie wysokości odszkodowania.  Wyrok jest prawomocny.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 585/11, Sąd nie podzielił poglądu, wedle którego prezydent miasta jest wyłączony od orzekania w sprawie, w której stroną jest podmiot utworzony przez to miasto. W ocenie Sądu relacje pomiędzy organem wykonawczym gminy a komunalną osobą prawną nie są relacjami mogącymi wpłynąć na prawa i obowiązki organu.  Zwłaszcza gdy chodzi o sprawę mającą swe oparcie w art. 124 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U.  z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.). Nie zachodziły zatem powody do zastosowania art. 24 § 1 pkt 1, ani art. 25 § 3 k.p.a. Za nieobowiązującą uznał Sąd bowiem uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., sygn. OPS 1/03, a potraktowanie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego jako gminną jednostkę organizacyjną za nieuprawnione na gruncie przywołanego wyżej przepisu. Dlatego zaskarżoną decyzję uchylającą decyzję o zezwoleniu na zajęcie nieruchomości dla realizacji inwestycji uchylił. Wyrok jest prawomocny.

Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 540/11,uchylono decyzję uchylającą decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Postępowanie administracyjne wszczęto na skutek zawiadomienia o samowolnie przeprowadzonym remoncie napowietrznej linii energetycznej. Organ pierwszej instancji uznał roboty za legalne, bo prowadzone w wyniku zgłoszenia, nadto za zezwoleniem właściciela jednej z działek, na których roboty realizowano. Organ odwoławczy podzielił jednak trafność zarzutu odnoszącego się do braku powiadomienia właściciela drugiej działki, nadto przyjął konieczność zbadania zgodności robót z treścią zgłoszenia w trybie art. 50 i art. 51 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Wreszcie uznał, iż służące przedsiębiorstwu energetycznemu uprawnienie z art. 49 kodeksu cywilnego nie stanowi prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu stanowisko zajęte przez organ odwoławczy było nieprawidłowe, gdyż nie wykazał on, aby zachodził jakikolwiek przypadek uregulowany wymienionymi przepisami. Nie doszło do wskazania, jakie obowiązki miałby wykonać inwestor w ramach postępowania legalizacyjnego, tym bardziej, gdy oświadczenia z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego nie można żądać na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy (tak uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/10). Zdaniem Sądu dla wykonania niektórych robót budowlanych wystarczające jest jedynie dysponowanie urządzeniami przesyłowymi, o jakich mowa w art. 49 § 1 k.c. Stanowisko to szeroko uzasadnił. Wyrok jest prawomocny.

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
44-101 Gliwice
ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 2

tel.: 32 238 98 30
e-mail: info@wsa.gliwice.pl
http://wsa.gliwice.pl/

Projekt i realizacja:
© 2011-2012 netkoncept.com - skycms